Dokument powstaje z danych
Oferta, umowa albo protokół składa się z danych, które już macie — a nie z kopiowania poprzedniego pliku.
Schemat, nie zrzut z wdrożenia. Nazwy i ilości w przykładzie są zmyślone. Ten sam mechanizm układamy pod Wasz proces, więc u Was będzie wyglądał inaczej.
Od danych do wysłanego dokumentu
Dokument nigdy nie powstaje z kopii poprzedniego pliku. Każda liczba pochodzi z danych i z cennika, więc stara stawka nie przechodzi dalej przez przypadek.
Stuknijcie kolejne kroki — podświetlona ścieżka pokazuje, dokąd doszły dane.
Co wchodzi, co wychodzi
Wchodzi
- dane klienta z CRM albo arkusza
- cennik i tabela rabatów
- szablony i warianty zapisów
- dane techniczne zlecenia
Wychodzi
- PDF z jednolitym układem i numeracją
- kopia w katalogu i w rejestrze
- wersje dokumentu z historią zmian
- gotowy mail z załącznikiem
Typowe zadania
- Oferta z aktualnego cennika, nie z zeszłorocznego pliku.
- Umowa złożona z zatwierdzonych zapisów.
- Protokół odbioru ze zdjęciami z budowy.
- Seria dokumentów dla listy klientów naraz.
- Jednakowa numeracja i jeden układ w całej firmie.
Czego to nie robi
- Nie pisze treści od zera. Składa z zatwierdzonych bloków.
- Nie zastępuje prawnika przy nietypowych zapisach.
- Nie wysyła nic bez akceptacji.
Od czego zacząć
Najmniejsza wersja to jeden dokument, który powstaje u Was najczęściej.
- Bierzemy jeden wzór, na przykład ofertę.
- Podpinamy cennik i dane klienta.
- Pierwszy dokument idzie z podglądem do akceptacji.
Pytania, które padają najczęściej
Czy dokument będzie wyglądał jak nasz?
Tak. Wychodzimy od Waszego istniejącego wzoru: układ, logo, numeracja i stopka zostają. Zmienia się tylko to, skąd biorą się dane w środku.
Co z nietypowymi zapisami w umowach?
Szablon ma miejsca na własny akapit, a reszta dokumentu zostaje bez zmian. Nietypowy zapis dopisuje osoba, która za niego odpowiada, i to ona go akceptuje.
Czy da się generować dokumenty seriami?
Tak, dla listy klientów albo zleceń naraz. Przed wysyłką dostajecie podgląd całej paczki, więc błąd w danych widać przed wysłaniem, a nie po.
Przyślijcie wzór dokumentu, który składacie najczęściej.
Policzcie, ile kosztuje ręczna robota →