786 296 426 Zadzwoń

Magazyn bez przepisywania

Zapotrzebowanie wchodzi raz — z maila, harmonogramu, formularza albo z ERP — a stan, dokumenty i sygnał o braku powstają same.

Schemat, nie zrzut z wdrożenia. Nazwy i ilości w przykładzie są zmyślone. Ten sam mechanizm układamy pod Wasz proces, więc u Was będzie wyglądał inaczej.

Od zgłoszenia do wydania

Od zgłoszenia do wydania
PRZYKŁAD · DANE ZMYŚLONE
Kroki przepływu — wybierz krok, żeby zobaczyć, dokąd doszły dane

Zasada jest jedna: żadna pozycja nie przechodzi przez ręczne przepisywanie. Człowiek decyduje i akceptuje, dane przenoszą się same.

Stuknijcie kolejne kroki — podświetlona ścieżka pokazuje, dokąd doszły dane.

Co wchodzi, co wychodzi

Wchodzi

  • mail albo formularz z budowy
  • harmonogram robót albo plan produkcji
  • plik ze stanami
  • dokument dostawcy
  • zamówienie z ERP

Wychodzi

  • WZ i PZ
  • zaktualizowany stan
  • zapotrzebowanie do zakupów
  • powiadomienie i ślad w rejestrze

Typowe zadania

  • Pozycje wchodzą z maila, harmonogramu, formularza albo z ERP.
  • Stany schodzą przy wydaniu, wchodzą przy przyjęciu.
  • WZ i PZ powstają z danych, numeracja ciągła.
  • Rezerwacja materiału pod zlecenie albo budowę.
  • Sygnał o braku, zanim praca stanie.
  • Inwentaryzacja: różnice wypisane, nie szukane.
  • Zamówienie do dostawcy z brakujących pozycji.

Czego to nie robi

  • Nie wymienia programu magazynowego — dokłada przepływ obok.
  • Nie zgaduje stanu. Różnicę pokazuje, nie wyrównuje po cichu.
  • Nie decyduje o zakupie. Akceptacja zostaje u Was.

Od czego zacząć

W firmie produkcyjnej albo budowlanej najmniejsza wersja to jeden formularz i jedna lista braków.

  1. Zgłoszenia z budowy wchodzą jednym formularzem.
  2. WZ powstaje z tego formularza, numeracja ciągła.
  3. Braki lądują na jednej liście z terminem.

Pytania, które padają najczęściej

Czy musimy zmieniać program magazynowy?

Nie. Najczęściej zostaje program, z którego korzystacie, a przepływ dokładamy obok: dane wchodzą raz i zapisują się tam, gdzie mają trafić. Wymiana systemu jest osobną decyzją, nie warunkiem startu.

Skąd narzędzie wie, że zabraknie materiału?

Porównuje wolny stan i rezerwacje z tym, co jest zaplanowane na najbliższe dni. Kiedy zapotrzebowanie przekracza wolny stan, wysyła sygnał z pozycją, ilością i terminem — zanim praca stanie.

Co, jeśli stan w systemie nie zgadza się z półką?

Przepływ zatrzymuje się i pokazuje różnicę. Osoba wydająca materiał potwierdza albo poprawia ilość, a w rejestrze zostaje kto, kiedy i na jakiej podstawie. Rozbieżności nie da się przeoczyć na koniec miesiąca.

Ile to kosztuje?

Rozliczamy etapami, bez abonamentu. Pierwszy etap wyceniamy po rozmowie, w której widzimy Wasz proces — wcześniej każda kwota byłaby zgadywaniem. Kolejne etapy wchodzą dopiero wtedy, gdy poprzedni działa.

Opowiedzcie, jak dziś wygląda u Was wydanie materiału.

Policzcie, ile kosztuje ręczna robota →

Raporty → stan i wydania kończą w zestawieniu Księgowość → dokument z magazynu ma ciąg dalszy w kosztach Integracje → te same dane muszą trafić do ERP i sklepu ← Wszystkie działy